Facebook
Twitter
Artykuł

Inwestowanie w biogazowanie - problemowe, ale opłacalne

Biogazowania Piekoszów. Widok z żurawia - zbiornik magazynowy i budynek wielofunkcyjny. Fot. ioze Biogazowania Piekoszów. Widok z żurawia - zbiornik magazynowy i budynek wielofunkcyjny. Fot. ioze
Biogazownia Piekoszów. Układanie płyt dennych komór fermentacyjnych. fot. ioze Biogazownia Piekoszów. Układanie płyt dennych komór fermentacyjnych. fot. ioze
Biogazownia 2,4 MW w Niemczech. Fot. ioze Biogazownia 2,4 MW w Niemczech. Fot. ioze
Biogazownia Piekoszów - Fermentor z ociepleniem i zamontowanym mieszadłempionowym, w tle silos na kiszonkę. Fot. ioze Biogazownia Piekoszów - Fermentor z ociepleniem i zamontowanym mieszadłempionowym, w tle silos na kiszonkę. Fot. ioze

22-02-2011

W Polsce wzmożone zainteresowanie biogazowniami trwa już co najmniej pięć lat, a efekt jest taki jaki jest i to w momencie kiedy istniała możliwość otrzymania nie tylko preferencyjnych kredytów ale i bezzwrotnych dotacji na tego typu inwestycje. Dlaczego mamy taki stan rzeczy? Odpowiedź jest prosta: Trudny i niestety długotrwały proces przygotowania tego typu inwestycji.

 

Mając na uwadze duże zainteresowanie  inwestycjami proekologicznymi, politykę państwa, napływ funduszy europejskich, potencjał naszego kraju, ambitne plany i programy władz zarówno lokalnych jak i centralnych w rodzaju „Biogazownia w każdej gminie”, mogłoby się wydawać,  iż posiadamy co najmniej kilkadziesiąt działających biogazowni rolniczych. Niestety, obecnie działających jest ich mniej niż dziesięć, kolejnych kilka jest na zaawansowanym etapie inwestycyjnym lub już w budowie,  a wszystkich obecnie prowadzonych inwestycji w skali kraju jest ok. 350.

 

W związku z tym powstaje pytanie: Dlaczego jest tak duża dysproporcja pomiędzy inwestycjami zrealizowanymi, a tymi w fazie przygotowań? Czy sprawniejsza budowa nie jest możliwa? Cóż…, przykładów że technologicznie możliwa jest budowa wielu tego typu instalacji w stosunkowo krótkim czasie nie trzeba szukać daleko. W Niemczech w połowie ubiegłego dziesięciolecia wybudowano ok. 1000 biogazow w przeciągu jednego roku.
W Polsce wzmożone zainteresowanie biogazowniami trwa już co najmniej pięć lat, a efekt jest taki jaki jest i to w momencie kiedy istniała możliwość otrzymania nie tylko preferencyjnych kredytów ale i bezzwrotnych dotacji na tego typu inwestycje. Dlaczego mamy taki stan rzeczy? Odpowiedź jest prosta: Trudny i niestety długotrwały proces przygotowania tego typu inwestycji.

Cały proces inwestycyjny w biogazownię składa się z kilku zasadniczych etapów:

 

1. Wybór lokalizacji
Wybór lokalizacji jest pierwszym i tak naprawdę najważniejszym etapem całego procesu. Dlaczego? Ponieważ na każdym z późniejszych etapów zły wybór lokalizacji będzie nam dodatkowo utrudniał pracę nad inwestycją. Czynniki na jakie należy na tym etapie zwrócić uwagę możemy podzielić na dwie grupy: pierwsza – to te bez których realizacja przedsięwzięcia nie będzie możliwa; druga – to te które nie wykluczają możliwości realizacji przedsięwzięcia, ale w znacznym stopniu je ograniczają.

 

 Do pierwszej grupy zaliczamy:

 - Możliwość pozyskania odpowiedniej działki – działka musi posiadać odpowiednią wielkość i kształt (nie może być zbyt „mała” lub zbyt „wąska”); nie może znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej; musi posiadać dobry dojazd drogą utwardzoną

- Dostęp do linii średniego napięcia i możliwość uzyskania warunków przyłączeniowych – podstawowym produktem jaki będziemy wytwarzać jest energia elektryczna, w związku z tym musimy zapewnić sobie jej zbyt. Robimy to poprzez wpięcie do ogólnej sieci elektroenergetycznej, więc musimy mieć dostęp do tej sieci. Najlepiej jeżeli tego typu sieć przebiega przez naszą działkę lub jest w jej najbliższym sąsiedztwie. Budowa kilkukilometrowych przyłączy jest inwestycją liczoną w milionach złotych oraz z uwagi na zazwyczaj występującą konieczność przejścia przez kilkadziesiąt prywatnych działek praktycznie niemożliwą. Jednak samo istnienie linii SN nie wystarczy. Muszą istnieć techniczne możliwości przyłączenia źródła o określonej mocy wytwórczej. Możliwość takiego przyłączenia określa lokalny operator.

- Odpowiedni zasób substratów – biogazownia przetwarza różne biodegradowalne substancje organiczne w procesie fermentacji beztlenowej, której wynikiem jest między innymi powstanie mieszaniny metanu, azotu i innych gazów śladowych nazywanych biogazem. Musimy w taki sposób zlokalizować naszą inwestycję, aby w odpowiednich odległościach maksymalnych znajdował się zasób substratów pozwalający na osiągnięcie założonej mocy wytwórczej. Odległości maksymalne oddalenia źródeł poszczególnych substratów są rożne w zależności od rodzaju substratu. Opłacalność, możliwość logistyczna transportu, sposób i możliwość magazynowania, możliwość współfermentacji  różnych substancji – są to tylko niektóre zmienne które należy wziąć pod uwagę rozpatrując lokalizację biogazowni względem źródeł substratów. Bez specjalistycznej wiedzy i doświadczenia dobry wybór takiej lokalizacji nie jest praktycznie możliwy.

- Możliwość zagospodarowania pofermentu – w wyniku procesu fermentacji powstają znaczne ilości płynnego osadu pofermentacyjnego, w zależności od mocy biogazowni i zestawu substratów od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy ton rocznie.

 


Do grupy drugiej możemy zaliczyć między innymi

- Możliwość pozyskania decyzji lokalizacyjnej na danej działce – dla inwestycji budowlanej w postaci budowy biogazowni koniecznym jest pozyskanie decyzji lokalizacyjnej. Proces jej uzyskania jest różny w zależności od lokalnych czynników i został opisany w jednym z kolejnych etapów. Jednak dobrze jest rozpatrywać ewentualne trudności w uzyskaniu decyzji lokalizacyjnej na etapie wyboru działki ponieważ w zależności od indywidualnej lokalnej sytuacji te trudności będą żadne lub bardzo duże.

- Nastawienie władz lokalnych do tego typu inwestycji – dobrze jest wiedzieć zanim zaczniemy oficjalne starania urzędowe jakie jest nastawienie władz lokalnych, z którymi przyjdzie nam  współpracować na większości etapów do naszej inwestycji. Zazwyczaj jest ono pozytywne lub obojętne i jest to dobra sytuacja, natomiast jeżeli nastawienie jest wyraźnie negatywne należy poważnie rozważyć zmianę lokalizacji. Co prawda nikt nam nie może zabronić jakiejkolwiek inwestycji jednak jeżeli lokalna władza nie jest nastawiona „pro” może się okazać że sprawy które mogły by trwać dwa dni trwają dwa tygodnie…

- Nastawienie społeczności lokalnej do tego typu inwestycji – jest to naprawdę spory problem. W ok. 90% przypadków nastawienie to będzie negatywne. Niestety w społecznościach lokalnych ciągle pokutuje podejście „biogazownia – tak, ale nie u nas”. Jest w Polsce już kilka przypadków, kiedy w wyniku protestów społeczności lokalnych zostały zablokowane inwestycje na etapie decyzji środowiskowej lub dalszym, oraz zapewne kilkadziesiąt, z których inwestorzy zrezygnowali na etapie wyboru lokalizacji. W większości ten strach wynika z nieznajomości tematu. Warto więc przed rozpoczęciem oficjalnych procedur zorganizować spotkanie z mieszkańcami na którym po pierwsze zbadamy nastawienie ludności, a po drugie będziemy mogli wytłumaczyć co chcemy w ich sąsiedztwie wybudować i jakie mogą płynąć z tego korzyści. Warto aby tego typu spotkanie poprowadziła osoba z doświadczeniem w tym względzie, ponieważ takie rozmowy zazwyczaj bywają bardzo, bardzo trudne.

- Usytuowanie na tle obszarów chronionych – najlepiej jeżeli działka inwestycyjna leży jak najdalej od wszelkich obszarów chronionych. Oczywiście nie można powiedzieć, że realizacja tego typu przedsięwzięcia nie będzie możliwa na obszarze chronionym jednak w znacznym stopniu komplikuje to i wydłuża procedurę środowiskową. Przy analizowaniu położenia względem takich obszarów należy wziąć pod uwagę nie tylko samą działkę inwestycyjną, ale i położenie obszarów upraw i wywożenia pofermentu.

- Możliwość zagospodarowania ciepła – nie jest konieczna w każdym przypadku inwestycji biogazowej, jednak podnosi jej efektywność ekonomiczną, a w niektórych przypadkach może przesądzać o jej opłacalności. Waga tego czynnika zwiększyła się od kiedy istnieje możliwość uzyskania dodatkowych certyfikatów na produkcję energii cieplnej w wysokosprawnej kogeneracji.

 

Wybór technologii
Obecnie na polskim rynku dostępnych jest kilkadziesiąt różnych technologii wytwarzania biogazu rolniczego. Są to przede wszystkim technologie oparte na doświadczeniu firm niemieckich, które ze względu na nasycenie rynków zachodnich skierowały swoje zainteresowanie na wschód. Istnieje również kilka firm polskich, które próbują wprowadzić na rynek swoje rozwiązania technologiczne. Każda z technologii jest oparta na tym samym procesie jakim jest fermentacja beztlenowa mokra. Różnią się one od siebie szczegółami technologicznymi, sposobem przygotowania i podawania substratów, wielkością i kształtem komór fermentacyjnych, sposobem mieszania itd.

 

Dla inwestora jak wiadomo najważniejsza jest cena. Jednak w tym przypadku najniższa cena nie zawsze jest najlepsza w ostatecznym rozrachunku. Najważniejszy jest stosunek ceny do wydajności produkcji i jakości zastosowanych materiałów i urządzeń. Z uwagi na wiele możliwych kombinacji substratów jakie można zastosować w instalacji biogazowej nie każda z firm posiada doświadczenie w każdym rodzaju substratu. Warto zawsze sprawdzić listy referencyjne i zbadać czy dana firma ma już zrealizowane inwestycje oparte o podobne menu. W każdej ofercie jaką otrzymamy będą znajdowały się wyliczenia w których danymi wejściowymi będą substraty i ich ilości a wyjściowymi ilości wyprodukowanej energii elektrycznej i cieplnej. Warto aby takie wyliczenia przeanalizowała osoba niezależna potrafiąca ocenić czy dane przyjęte przez oferenta, w szczególności parametry substratów takie jak sucha masa, sucha masa organiczna czy uzysk biogazu, nie są aby zbyt optymistyczne.

 

Wybór technologii na tym etapie inwestycji jest o tyle ważny iż założone rozwiązania technologiczne będą opisane we wnioskach a siłą rzeczy i w decyzjach (np. środowiskowej), których postanowienia będą wiążące na etapie realizacji. Zmiana technologii w późniejszym etapie może skutkować koniecznością zmiany wydanych decyzji.

 

Koszta inwestycyjne, opłacalność inwestycji – następnym krokiem który powinno się wykonać jeszcze przed uruchomieniem „machiny urzędniczej” związanej z uzyskaniem wszelkich niezbędnych pozwoleń jest sporządzenie biznesplanu całości inwestycji. Ważne jest, aby dane do analiz były poparte wcześniejszym szczegółowym rozpoznaniem rynku lokalnego w szczególności w zakresie cen pozyskania substratów, kosztów transportu itp. Niestety ilość czynników jakie należy wziąć pod uwagę przy wykonaniu tego typu analizy jest bardzo duża, w związku z czym konieczna jest konsultacja z osobą z doświadczeniem w już przeprowadzonych inwestycjach tego typu. Wykonanie rzetelnych analiz da nam możliwość określenia rzeczywistych zysków z naszej inwestycji oraz odniesienia ich do kosztów inwestycyjnych. Najprostszym wyznacznikiem efektywności ekonomicznej przedsięwzięcia będzie prosty czas zwrotu na poziomie 6 - 7 lat.

 

Decyzja środowiskowa
Pierwszy z ważnych dokumentów jakie musimy uzyskać w naszej drodze do realizacji inwestycji biogazowej. Decyzję wydaje Wójt gminy (lub prezydent miasta) w której zlokalizujemy naszą inwestycję, po zasięgnięciu opinii Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego oraz uzgodnieniu Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

 

Obecnie w związku z niedawną zmianą rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 213 poz. 1397) biogazownie rolnicze o zainstalowanej mocy elektrycznej niższej niż 0,5 MW zostały wyjęte z grupy potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko, jednak instalacje większe, którymi zainteresowanie obecnie jest największe ze względu na ich wyższą rentowność, nadal w niej pozostają. W związku z czym planując taką inwestycję musimy się liczyć z koniecznością przejścia pełnej procedury oceny oddziaływania na środowisko. Co prawda zaliczenie biogazowni o mocy ponad 0,5 MWel do kategorii potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko nie oznacza pełnej procedury „z automatu”, jednak w 90% przypadków obie instytucje opiniujące optują za pełną procedurą a Wójt przychyla się do ich zdania.

 

Przeprowadzenie pełnej procedury wiąże się ze sporządzeniem karty informacyjnej i raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, wspomnianym już uzgodnieniem ze strony RDOŚ i przeprowadzeniem konsultacji społecznych. Ze wszystkich wymienionych w zasadzie tylko w przypadku karty informacyjnej dobrze zorientowany inwestor jest w stanie sam sobie poradzić. Jednak z uwagi na konieczność późniejszego wykonania raportu, z którym inwestor raczej sam sobie nie poradzi, zaleca się aby całość dokumentacji przygotowywał ten sam zespół. Bo pomimo, iż do wykonania raportu nie są konieczne żadne specjalne formalne uprawnienia, biogazownia jest inwestycją na tyle skomplikowaną, że rzetelny raport musi być sporządzany przez sztab wykwalifikowanych osób.

 

Ważnym elementem są również konsultacje społeczne, w których organ władzy lokalnej podaje do publicznej wiadomości zamiar powstania inwestycji oraz umożliwia wgląd w sporządzone dokumenty m.in. raport. Jeżeli we wcześniejszej fazie nie zbadaliśmy zdania lokalnej społeczności na temat naszej inwestycji to najpewniej poznamy to zdanie właśnie teraz. W tym momencie również istnieje możliwość zorganizowania spotkania z mieszkańcami w celu rozwiania ich wątpliwości. Jeśli uda nam się przekonać miejscową ludność do naszej inwestycji, sporządzony raport spełni oczekiwania RDOŚ, Wójt raczej nie będzie miał podstaw aby nie wydać nam decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, a wówczas jeszcze tylko okres na uprawomocnienie i możemy się cieszyć z pierwszego bardzo ważnego dokumentu. Czas jaki zajmie nam całość tej procedury może być bardzo różny od ok. dwóch miesięcy do…, nawet znacznie ponad roku.

 

Decyzja lokalizacyjna
Najlepszą sytuacją dla inwestora jest posiadanie działki z istniejącym planem zagospodarowania przestrzennego, którego założenia wpisują się w naszą inwestycję. Wówczas całość tego etapu kończy się na otrzymaniu w gminie wyrysu i wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Niestety obecnie większość gmin wiejskich, gdzie najpewniej będziemy lokalizować nasze przedsięwzięcie, nie ma planu zagospodarowania lub ich zapisy nie pozwolą na budowę biogazowni. Wówczas jeżeli istnieje plan, który nie przewiduje naszej inwestycji jedyną możliwością jest jego zmiana. Zmiana jest procedurą bardzo czasochłonną, przeprowadzaną przez gminę i formalnie nie może być rozpoczęta na wniosek inwestora, a jedynie gmina może uwzględnić jego wniosek w momencie rozpoczęcia procedury zmiany planu. W przypadku zmiany planu ważna jest przychylność władz gminnych dla naszego przedsięwzięcia, jednak nawet przy takiej przychylności czas zmiany planu to minimum rok.

 

Jeżeli w gminie nie ma istniejącego planu istnieją dwie drogi uzyskania decyzji lokalizacyjnej. Pierwsza to ustanowienie planu miejscowego dla naszej działki i tu procedura jest identyczna jak w przypadku zmiany już istniejącego planu. Druga to uzyskanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Uzyskanie tych warunków wymaga spełnienia warunków zgodnie z art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zazwyczaj największym problemem jest spełnienie warunku tzw. „dobrego sąsiedztwa”, który brzmi „co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu”. Ponadto jeżeli działka na której planujemy budowę ma status rolny, musimy ją odrolnić. Z uwagi na zmianę przepisów w 2009 roku odralnianie słabych gruntów, (klas VI, V i IVb) stało się znacznie prostsze, jednak w przypadku gleb dobrej jakości jest to nadal bardzo trudne i wiąże się z bardzo wysokimi opłatami.

 

Warunki przyłączenia
Aby otrzymać warunki przyłączenia określające techniczne warunki współpracy naszej bioelektrowni z siecią należy złożyć odpowiedni wniosek do lokalnego operatora sieci elektroenergetycznej. Po zmianach prawnych związanych z ukróceniem możliwości powstawania kolejnych inwestycji „widm”, których głównym celem było uzyskanie warunków przyłączeniowych i ich spekulowaniem, oraz nie blokowaniu realnych inwestycji obecnie do wniosku należy załączyć decyzję lokalizacyjną (wyrys i wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub warunki zabudowy), oraz w terminie 7 dni od złożenia wniosku uiszczenia opłaty w wysokości 30 zł za każdy wnioskowany kilowat mocy przyłączanej.

 

Tak więc obecnie formalne złożenie wniosku, jeśli nie realizujemy inwestycji zgodnej z planem, możliwe jest dopiero po uzyskaniu decyzji środowiskowej i warunków zabudowy. Taki stan rzeczy znacznie utrudnia weryfikację potencjalnej lokalizacji inwestycji na wstępnym etapie, co  może skutkować tym iż poniesiemy znaczne koszty związane z pozyskaniem wspomnianych decyzji, ale nie będziemy w stanie uzyskać warunków przyłączenia a w efekcie zrealizować przedsięwzięcia. Warto więc skorzystać z rady specjalisty, który może na podstawie odległości od głównych punktów zasilających oraz innych informacji wstępnie zaprognozować możliwość przyłączenia określonej mocy.


Projekt budowlany i pozwolenie na budowę
Ostatni z etapów przed fizycznym rozpoczęciem inwestycji. Sam projekt budowlany będzie wykonany przez grono osób posiadających odpowiednie uprawnienia. Zazwyczaj firma dostarczająca technologię posiada własne biuro projektowe lub stałego partnera w tym względzie. Dobrze jest kiedy firma zajmująca się wykonaniem projektu budowlanego prowadzi sprawę całościowo i jednocześnie wykonuje działania w porozumieniu z inwestorem w celu pozyskania pozwolenia na budowę. W gestii inwestora jest zgromadzić wszelkie niezbędne dokumenty czyli wszystkie, o których była mowa wcześniej oraz prawo do dysponowania działką na cele budowlane. W przypadku biogazowni nieuzasadnione jest na tym etapie dzierżawienie gruntu pod budowę. W momencie rozpoczęcia budowy działka powinna być już własnością inwestora.

 

Słowo podsumowania
Powyższy artykuł przedstawia w telegraficznym skrócie czego może się spodziewać potencjalny inwestor na swojej drodze do momentu rozpoczęcia budowy biogazowni. Oczywiście do wytwarzania energii i czerpania z tego profitów jest jeszcze daleka droga. Czeka nas etap inwestycyjny, oraz uzyskanie wszystkich niezbędnych decyzji urzędowych umożliwiających działanie naszej inwestycji. Jednak należy zauważyć że w każdym z przedstawionych etapów, pomimo iż w każdym temat został jedynie dotknięty bez zagłębiania się w szczegóły, przedstawiono co najmniej kilka elementów trudnych, z którymi inwestor nie będzie w stanie sam sobie poradzić. Jeśli zaczniemy się zagłębiać w poszczególne etapy okaże się że elementów trudnych nie jest kilka a kilkanaście, a rozwiązanie jednego zmienia pogląd na inne.

 

Aby móc poruszać się sprawnie w zawiłościach prawnych, technologicznych i społecznych tego typu inwestycji trzeba posiadać szeroką wiedzę z różnych dziedzin oraz daleko idące doświadczenie w prowadzeniu tego typu inwestycji na terenie naszego kraju. Dlatego ważnym jest aby korzystać z wiedzy i doświadczenia niezależnych firm konsultingowych. Firm które istnieją na polskim rynku i dobrze go znają. Daje to dużą szansę że nasza inwestycja znajdzie się w niedalekiej przyszłości „w mniejszości”, w mniejszości tych inwestycji które zostały zrealizowane z pośród wielu planowanych.

 

Jarosław Wysocki
IOZE

Instytut OZE zajmuje się projektowaniem oraz doradztwem technicznym w zakresie odnawialnych źródeł energii. Jednym z zakresów, w jakich działamy są szeroko pojęte biogazownie rolnicze i rolniczo-utylizacyjne.

Posiadamy zespół inżynierów różnych specjalności m.in. budownictwa, mechaniki, elektryki i ochrony środowiska dzięki czemu udzielamy pomocy na każdym z etapów inwestycyjnych. Jesteśmy w stanie prowadzić inwestycje od momentu koncepcji do ich realizacji. Obecnie prowadzimy  kilkanaście inwestycji biogazowych na terenie całego kraju na różnym etapie zaawansowania. Jedną z nich, jest biogazownia w miejscowości Piekoszów woj. Świętokrzyskie. Inwestycją tą kierujemy od początku i obecnie jest ona na etapie realizacji, a w połowie tego roku zostanie uruchomiona.

Posiadamy kontakty z dostawcami technologii z Niemiec, Holandii i Polski, potencjalnymi inwestorami i dostawczymi substratów. Służymy pomocą we wszystkich sprawach związanych z inwestycjami biogazowymi oraz poszukujemy potencjalnych inwestorów, dostawców substratów lub posiadaczy działek inwestycyjnych chętnych do współpracy.  

Ostatnie artykuły